Wizja Izajasza, w której Pan zasiada na tronie w świątyni, obejmuje istoty, które nazywa serafinami. Każda z nich ma sześć skrzydeł: dwa zakrywające twarz, dwa zakrywające stopy i dwa do latania. Wołają do siebie: „Święty, święty, święty jest Pan Zastępów”. Samo imię wywodzi się z hebrajskiego rdzenia oznaczającego „palić”, dlatego często są rozumiane jako te, które płoną.
W późniejszej angelologii chrześcijańskiej serafiny zajmują najwyższą pozycję spośród dziewięciu chórów anielskich. Będąc najbliżej Boga, są przepełnione miłością i szczerą adoracją. Średniowieczni pisarze i artyści rozwinęli tę symbolikę – płomienie, liczne skrzydła, twarze o intensywnym skupieniu. Trisagion, hymn po trzykroć święty, wszedł do liturgii zarówno Wschodu, jak i Zachodu jako echo ich wołania.
Tradycja żydowska również zachowuje serafiny, utożsamiając je niekiedy z jadowitymi wężami pustyni lub innymi istotami niebiańskimi. W różnych tradycjach pozostają one odległe od codziennego doświadczenia, jednak ich funkcja jest jasna: stanowią wzór nieustannego kultu, który jest właściwą odpowiedzią na boską obecność.
Kiedy kościół śpiewa „Święty, święty, święty”, przyłącza się, przynajmniej w intencji, do pieśni, której serafiny nigdy nie przestają śpiewać.
Comments
No comments yet. Be the first to share a thought.
Leave a comment