Eschaton to ostatnie wydarzenie w boskim planie. To koniec świata. To kulminacja historii. To ostatnia rzecz. Słowo to pochodzi z greki. Oznacza „ostatni”. To cel stworzenia. To przeznaczenie wszechświata. To dzień Pański. To powrót Chrystusa. To zmartwychwstanie. To sąd. To nowe stworzenie. To wszystko, co Bóg obiecał. To koniec. Ale to także początek.
Eschaton to nie tylko wydarzenie przyszłe. To teraźniejsza rzeczywistość. Wkracza w historię. Jest już, a zarazem jeszcze nie. Królestwo Boże jest tutaj. Jest pośród was. Jest w was. Nadchodzi. Jeszcze nie w pełni. Eschaton to napięcie. To już i jeszcze nie. To teraźniejszość i przyszłość. To obietnica i spełnienie. To nadzieja. To oczekiwanie. To czuwanie. To modlitwa. To życie.
Eschaton w Piśmie Świętym
- Ewangelia Mateusza 24: nadejdzie koniec.
- 1 Koryntian 15: ostatnim wrogiem jest śmierć.
- 1 Tesaloniczan 4: Pan zstąpi.
- Objawienie 21: nowe niebo i nowa ziemia.
- 2 Piotra 3: Nadejdzie dzień Pański.
Eschaton to koniec historii. To cel historii. To sens historii. To cel historii. To dzień, w którym Bóg będzie wszystkim we wszystkim. To dzień, w którym zegnie się każde kolano. To dzień, w którym każdy język wyzna. To dzień, w którym grzechu już nie będzie. To dzień, w którym śmierci już nie będzie. To dzień, w którym Bóg otrze wszelką łzę. To dzień Pański. To eschaton. Nadchodzi. Jest blisko. Jest już u drzwi. Bądźcie gotowi. Bądźcie wierni. Miejcie nadzieję. Eschaton to koniec. A koniec jest początkiem.
Comments
No comments yet. Be the first to share a thought.
Leave a comment